30 kwietnia 2016

Podsumowanie miesiąca: kwiecień

Jeszcze niedawno cieszyłam się przerwą wielkanocną, a teraz znowu mam wolne - majówka + matury, dzięki czemu zyskałam aż dziewięć dni bez szkoły! Mam zamiar wykorzystać ten czas jak najlepiej, o czym jednak napiszę później. Teraz skupię się na podsumowaniu miesiąca, który właśnie mija - kwietnia. Tegoroczny kwiecień był dość niejednoznaczny: raz były przymrozki w nocy i bardzo chłodne dni, innym razem mieliśmy do czynienia z dość wysokimi temperaturami jak na ten okres. W końcu jednak tak mówi przysłowie: kwiecień plecień, bo przeplata, trochę zimy, trochę lata. Coś w tym faktycznie jest! Niestety, ostatnie trzydzieści dni nie było owocne czytelniczo. Dwie książki ukończyłam w całości, trzecią przeczytałam w połowie ("Zbrodnia i kara" Dostojewskiego). Zdecydowanie nie trzymałam się planów, które założyłam sobie miesiąc temu. No cóż, to poniekąd wina szkoły - matura, która już za rok, no i koniec roku szkolnego, który już wkrótce, są dosyć mocno wyczuwalne.

23 kwietnia 2016

"Dawca" L.Lowry



Wyobraź sobie Utopię, świat idealny, w którym każdy człowiek ma swoje, z góry wyznaczone miejsce i wszyscy są szczęśliwy. Brak jest żałoby, cierpienia, głodu, wojen, bezrobocia. Ludzie mają zapewnione wszystko od najmłodszych lat, rządzi nimi system doskonały. Dodajmy do tego dość wysoko rozwiniętą technikę i wszechobecny porządek, a otrzymamy miejsce, w którym wielu chciałoby żyć. Ale czy na pewno taki świat jest bez skaz? Odpowiedź na to pytanie znają dwie osoby: Stary Dawca i młody Biorca Pamięci, którzy w swoim umyśle przechowują wspomnienia z dawnych lat, z czasów, kiedy jeszcze życie nie było tak uporządkowane, kiedy ludzie cieszyli się, ale też smucili. Z czasów, kiedy negatywne emocje również miały swoje miejsce w ludzkiej egzystencji. Lois Lowry w swojej książce przedstawia historię chłopca, który nagle doznaje tego, co przez całe życie system przed nim ukrywał, podobnie jak przed resztą społeczeństwa. Główny bohater, Jonasz, jednocześnie staje się podporą całej machiny władzy i obywateli, bez której nie ma ona racji bytu.

02 kwietnia 2016

"Sabriel" G.Nix


Lubimy fantastykę za oderwanie od rzeczywistości, za niesamowite wydarzenia, za magię, której brakuje w "prawdziwym życiu", za zaciętą walkę dobra ze złem i ostateczny triumf tego pierwszego. Jeśli do tego wszystkiego dodamy bardzo dobrze wykreowany świat, interesujących bohaterów i wydarzenia, które nie pozwalają oderwać się od książki, otrzymamy chyba najbardziej znaną powieść australijskiego pisarza, Gartha Nixa, pod tytułem "Sabriel" - pierwszą część serii o Starym Królestwie. O ile się orientuję, książka ta nie zdobyła zbyt dużej popularności nad Wisłą, a szkoda! Jest naprawdę dobra i sądzę, że warto ją znać, warto się przy niej po prostu dobrze bawić.

01 kwietnia 2016

Podsumowanie miesiąca: marzec

Pierwszy kwietnia to dla wielu dzień wykonywania najróżniejszych żartów, a czasami padania ich ofiarą. Dla mnie, przede wszystkim, jest to pierwszy dzień kolejnego miesiąca, symboliczny początek zmian, ale też moment podsumowania tego, co minione w ostatnim czasie. I właśnie to staje się główną tematyką tego posta: rachunek sumienia, głównie czytelniczy, ostatniego miesiąca. Przyznam szczerze, że nie mam zbyt wiele do powiedzenia w tej kwestii, wszak w marcu ukończyłam jedynie dwie książki (o czym poniżej). Były to jednak dwie całkiem dobre książki, w dodatku o interesującej mnie tematyce, więc nie narzekam. Mam jednak nadzieję, że kolejne trzydzieści dni kwietniowych wypadnie znacznie lepiej. Nie przedłużając już, zapraszam na czytelnicze podsumowanie marca!
layout by oreuis