07 stycznia 2017

Stosik styczniowy (1/2017)

   Ostatnio było sporo okazji do zdobycia nowych książek. Moje imieniny, przedświąteczne wyprzedaże w sklepach, Boże Narodzenie, a na kilka dni przed Sylwestrem wybrałam się do biblioteki. Udało mi się zdobyć trochę interesujących książek, które będę czytać w najbliższym czasie. Kojarzycie któreś tytuły? Czytaliście? Jakie macie na temat nich opinie?


  • "Porwana pieśniarka" Danielle L Jensen - Prezent na tegoroczne Boże Narodzenie. Książkę już ukończyłam (recenzja napisana, czeka na opublikowanie). Pierwsze wrażenie było naprawdę pozytywne, później entuzjazm nieco opadł, ale nie było źle.
  • "World war Z" Max Brooks - Apokalipsa zombie oczami jej uczestników. Książka, która zebrała całkiem sporo pozytywnych opinii na wielu blogach. Egzemplarz kupiłam na wyprzedaży w jednym z większych supermarketów.
  • "Strażniczka miecza" Grev Scott - Kolejna marketowa zdobycz, tym razem zdecydowałam się na nią ze względu na niską cenę i dosyć ciekawy opis. Nie spodziewam się o tej opowieści dużo, aczkolwiek jestem jej całkiem ciekawa.
  • "Ukryta wyrocznia" Rick Riordan - Pierwszy tom serii "Apollo i boskie próby". Styl Ricka Riordana znam przede wszystkim z serii o Percym Jacksonie, która niezwykle mi się podobała. Mam nadzieję, że i opowieść o Apollinie przypadnie mi do gustu. Książkę odnalazłam pod choinką w dopiero co minionym roku.
  • "Malfetto Mroczne piętno" Marie Lu - O książkach tej pisarki słyszałam naprawdę sporo dobrego (chociaż też napotykałam się na negatywne opinie). "Mroczne piętno" kusiło mnie już od czasu przeczytania pierwszej recenzji, aż wreszcie udało mi się je odnaleźć na jednej z licznych bibliotecznych półek.
  • "Światła września" Carlos Ruiz Zafón - Ostatnia część Trylogii Mgły, za którą długo nie mogłam się zabrać. Dwie poprzednie opowieści naprawdę mnie urzekły, mam nadzieję, że ta zrobi to samo. Co jak co, ale Zafón potrafi wręcz czarować słowem. Książka z biblioteki.
  • "Bez strachu. Jak umiera człowiek" Adam Ragiel, Magdalena Rigamonti - Książka to właściwie wywiad-rzeka z jedynym polskim balsamistą, przed którym ludzkie ciało nie posiada żadnych tajemnic. Po pozycję tę chciałam sięgnąć od momentu przeczytania fragmentu rozmowy z panem Ragielem w internecie. Kolejny nabytek biblioteczny.
  • "Harry Potter i Przeklęte dziecko" J.K.Rowling, John Tiffany, Jack Throne - Scenariusz ósmej części opowieści o Chłopcu, który przeżył otrzymałam w ramach imienin. Całość pochłonęłam w naprawdę niedługim czasie i jestem zadowolona z lektury, choć nie jest ona pozbawiona wad. Recenzja już wkrótce.

9 komentarzy:

  1. Co stąd czytałam? Na to wychodzi, że dosyć sporo... "Ukryta wyrocznia" przypadła mi do gustu, głównie z powodu ważnych tematów poruszanych przez Riordana, jednakże sam styl autora nigdy mi nie podchodził. Sama nie wiem, czemu nadal sięgam po jego książki, skoro mało którą mogę nazwać nawet "znośną"... "Malfetto" cieszy się zaś dużą popularnością za granicą. Sama czytałam i nie podobało mi się, ale niedługo planuję re-read - pamiętam, że czytałam powieść Lu w ramach jakiejś nocy czytelniczej czy coś takiego i mogłam po prostu za bardzo się spieszyć, zamiast rozkoszować fabułą. "Światła września"... coś kojarzę, ale nawet nie jestem w stanie sobie przypomnieć, o czym to było :)
    PS. Czekam na recenzję Pottera :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O, ,,World War Z". Oglądałam tylko film, ale bardzo mi się podobał :D
    Fajny stoisk, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. "World war Z" przeczytałabym bardzo chętnie.
    A dla mnie ten Potter był bardzo lichy ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam nic z tego stosiku, ale prezentuje się super :)
    "Porwana pieśniarka" dopiero przede mną i jestem jej ogromnie ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
  5. Kojarzę "Porwaną pieśniarkę", bo przez jakiś czas było o niej głośno, ale jej nie czytałam. Podobnie jest z "Harrym Potterem". Czytałam za to "Ukrytą Wyrocznię" i na pewno mogę ją polecić, tylko że akcja dzieje się po wydarzeniach z "Olimpijskich herosów", więc lepiej mieć przeczytaną najpierw tę serię. Miłej lektury. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. "Apokalipsa Z' jest w porządku, chociaż dla mnie była to mało emocjonująca książka, a wydaje mi się, że apokalipsa zombie właśnie taka powinna być. Ekranizacja też nie zrobiła na mnie wielkiego wrażenia.
    Pierwszy tom serii Jensen wspominam bardzo pozytywnie, gorzej z drugim, który rozczarował mnie przewidywalnością.
    Reszty książek nie znam.
    Życzę Ci przyjemnej lektury!
    Pozdrowionka :D
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Z całego serca polecam "Porwaną Pieśniarkę". Jest cudowna <3

    OdpowiedzUsuń
  8. nie czytałam żadnej z tych książek, jeśli zaś o same tytuły chodzi to kojarzę jedynie Harry'ego Pottera oraz World War Z, ale bardziej jako film niż książkę. życzę przyjemnej lektury w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ależ piękny stos! Porwałabym... wszystko! Dobra, zostałby Ci Harry. Nie czytałam nic z tego stosu, ale kilka z nich mam w planach ;)

    OdpowiedzUsuń

layout by oreuis