02 sierpnia 2017

Sierpniowe zapowiedzi wydawnicze

W sierpniu znalazłam zaledwie trzy pozycje, które mnie zainteresowały. Przeglądając oferty wydawnictw zauważyłam jednak, że we wrześniu będzie ich sporo więcej. Taki miesiąc odpoczynku od nowości jest bardzo pożądany dla mojego portfela. :D Jedną z przedstawionych tutaj pozycji na 100% kupię, gdyż postanowiłam zebrać kolekcję książek Gaimana wydanych właśnie w tych okładkach.


Kiedy małemu dziecku udaje się uciec przed mordercą zamierzającym zabić całą rodzinę, kto mógłby przypuszczać, że schronienia udzieli mu miejscowy cmentarz? Wychowany przez zamieszkujące go duchy, zjawy i widma, Nik musi uczyć się życia od umarłych. Ale wciąż grozi mu niebezpieczeństwo, bo morderca nie ustaje w wysiłkach, żeby dokończyć swoje zadanie...

Koncept książki Neil Gaiman zapożyczył z Księgi dżungli. Tam niemowlę wychowywały zwierzęta, tutaj - duchy umarłych. 



Trwa wojna między królestwami Arden i Fellsmarch. Władca Ardenu Gerard nie cofnie się przed niczym, żeby zapanować nad całym kontynentem - nawet przed zniewoleniem czarodziejów. Na jego drodze staje jednak dwoje ludzi, których uczucia zranił za bardzo. Adrian, syn Wielkiego Maga i królowej Fellsmarchu, marzy o tym, by zostać magicznym uzdrowicielem. Gdy jego ojciec ginie w zasadzce wroga, poprzysięga zemstę i doskonali znajomość trucizn. Jenna ma na karku tajemnicze znamię, a jej serce bije w rytm płomieni. Przez lata zmuszana była do pracy w kopalniach miasta Delphi. Przyłącza się do walki, gdy żołnierze Ardenu zabijają jej przyjaciół. Wspólny cel splata losy Adriana i Jenny na ardeńskim dworze. Aby pokonać Gerarda, będą musieli odnaleźć się w świecie, gdzie nie ma prostego podziału na dobro i zło...



Eseje zawarte w tym tomie Haruki Murakami zaczął pisać mniej więcej sześć lat temu. Już znacznie wcześniej czuł potrzebę, by opowiedzieć czytelnikom o swojej twórczości i o tym, jak to jest być pisarzem. Teksty z tej książki mogą być potraktowane jak eseje autobiograficzne, ale Murakami pisząc je, nie miał takiej świadomości. Chciał tylko pokazać swoją pisarską drogę i podzielić się refleksjami na temat twórczości w ogóle. "Nie bardzo wiem na ile te w pewnym sensie egocentryczne, prywatne teksty - będące raczej zapisem prywatnych spekulacji na temat procesu pisania niż przesłaniami - przydadzą się czytelnikom. Bardzo bym się cieszył, gdyby naprawdę się komuś przydały."

12 komentarzy:

  1. Też zamierzam zebrać Gaimana w tym wydaniu, choć mam na razie jedynie Mitologię Nordycką :) Tylko, skąd na to wszystko pieniądze? Dobrze, że pomimo twardych opraw są w dość przystępnych cenach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też mnie cieszy, że sierpień jest spokojniejszy jeśli chodzi o premiery :) Ja czekam tylko na "Bez uczuć" Sheridan, której nie wymieniłaś. "Księga cmentarna" Gaimana też mnie interesuje, ale niekoniecznie w tym wydaniu. Poza tym w pierwszej kolejności zapewne przeczytam "Amerykańskich bogów" :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Co prawda mam już "Księgę cmentarną", ale ta nowa okładka mówi mi, że czas na kolejną... :)
    Buziaki!
    BOOKBLOG

    OdpowiedzUsuń
  4. Ogromnie podobają mi się te nowe wydania powieści Gaimana. "Księga cmentarna" zawsze mnie intrygowała więc postaram się za nią rozejrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozycję zaprezentowane przez Ciebie wzbudziły moją ciekawość. Teraz trzeba czekać na ich recenzję, aby sprawdzić, czy moje przypuszczenia się spełnią.

    OdpowiedzUsuń
  6. "Księga cmentarna" zarówno wizualnie jak i treściowo brzmi świetnie, będę musiała mieć ją na uwadze. ja na wszelki wypadek nie śledzę nowości wydawniczych, bo poszłabym z torbami - zarówno tymi przysłowiowymi jak i dosłownymi, bo pewnie chłopak by mnie z domu wyrzucił jakbym już naprawdę wyłącznie czytała po pracy i nie miała dla niego nawet chwili :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ,,Zaklinacz ognia" być może przeczytam :D

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♥
    Szelest Stron

    OdpowiedzUsuń
  8. Czekam na "Zaklinacza ognia", ale oprócz tego na "Fałszywy pocałunek" :)
    kraina-ksiazek-stelli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Z zaprezentowanych u Ciebie interesuje mnie „Zaklinacz ognia” ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. "Zaklinacz ognia" mnie zainteresował, ale nie wiem, czy przeczytam go zaraz po premierze. ;)
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  11. Czytałam niedawno "Zaklinacza ognia", który ma premierę 17 sierpnia i muszę przyznać, że zapowiada się ciekawa seria książkowa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja kiedyś przeczytam coś więcej Gaimana, serio.... Tylko mi nie po drodze :D

    OdpowiedzUsuń

layout by oreuis